RSS
niedziela, 26 lipca 2009

Lekcja

 

Punkciki gwiazd wirowały jasno w ciemnym kosmosie.

CZarodziejski młyn Universum stał prze nią otworem,

kiedy starała się wytłumaczyć mu zawiłości wersetu.

Cała siła jej przekonań

napierała z tyłu na jej mózg

i tworzyła dynamo,

którego iskry z daleka zaledwie

muskały jego skórę.

Nagle pojął całe znaczenie.

"Eureka!" krzyknął uradowany

do swej nauczycielki.

Siedziała obok jak uschnięty kwiat.

Cały wszechświat skurczył się i

uwiądł.

19:43, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »
***

Ze wszystkich stron otaczało ją zlo.

Nieraz czuła obok

jego ciepły szkarłat odbijający się na skórze.

Kolezanka zrobiła sobie tatuaż kobry.

Brat przepadł za jakąś femme fatale,

i związali się przysięgą krwi.

Promienie okręgu rozchodzą się w różne strony.

TYlko środek pozostaje nierychomy

i w końcu

zanika.

19:38, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 lipca 2009

Wycieczka

 

Schodzili wszyscy razem

stromym zboczem skąpanym w słońcu.

Zdrowa grupka

opalonych rąk i nóg.

Wszyscy z ochotą

przecinali trawę siłą pędu.

 

Widziała z przodu

jego raźno kołyszący się plecak

i myślała:

Pasujemy do siebie;

on też wie,jak cieszyć się życiem.

 

A ta ostatnia z pochodu

czuła się odcięta od reszty

dziwną błękitną mgiełką.(Jak to możliwe)

Wiedziała,że spokój gór

jest tylko pozorny.

Siły,które kiedyś je wydźwignęły

dalej pracują zniecierpliwione pod ziemią.

Poczuła nagłe pragnienie burzy,która

zmiecie samozadowolenie tamtych.

 

Nadszedł zmierzch.

Przystanęli na biwak.

Rozpalili ognisko i zasiedli do pieśni.

On grał melodię rezonującą wśród drzew,

wypełniającą powietrze zdrową (a jakże) energią.

 

Tamta spostrzegła,

że świat w tej chwili należał do nich obojga.

Każda śpiewana przez niego nuta

komenderowała powietrzem

w sposób ustalony z góry przez ich dusze (które w końcu wiedzą,co i jak).

 

Grupa wstała od ognia.

każdy otrzepał (niepostrzeżenie) ubranie.

Spojrzała w głąb lasu i

zadrżała.

Mętne szarości

nie dawały się przeniknąć

ich rześkim głosom.

Nagle spojrzała na niego:

Miał pryszcz na samym czubku nosa.

22:47, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 lipca 2009

Rimbaud

Przemyka sobie wśród nocy,

przez gęste podwórze,

i zanurza w murze.

10:59, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »

Apothecary met my wife yesterday.

"How do you do?"-he said.

10:57, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »

Jaszczurka przysiadła na ścianie

w świetle lampy.

Wybałuszyła koraliki oczu.

"Przynieś mi szklankę wody"- powiedziała.

Po czym kazała opowiedzieć sobie o mym

potomstwie,

wykrochmalonym prześcieradle,

wyspowiadać się.

10:57, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »

Szaleństwo

Roztopiłam dwa sery.

JUż nic z nich nie będzie,

szkoda

10:54, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »

Throughout the night the turnips

fade away quickly.

I just want to grasp them neatly,

grasp them neatly.

10:53, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »

Skąd wiesz,jaki jest

świat za tą kurtyną?

Może mlecznobiały,

może złotowłosy...

A może my tam jesteśmy

spleceni za ręce.

10:52, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »

SZtuka i sztukmistrz

rozgarniają me włosy

i wypędzają komary.

10:51, sleepwalking
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2