Blog > Komentarze do wpisu
***

Zachachmęcił zmierzch ponuro

i odsunął się czarno.

Gęsta kawa skleja podniebienie

i nie daje żyć.

Kolejny telefon bez znaczenia.

Skradam się korytarzami,

żeby odebrać słuchawkę.

Z tamtej strony żadnych wieści.

Tylko z tej wciąż to samo.

wtorek, 19 grudnia 2017, sleepwalking

Polecane wpisy

  • ***

    Pod spadającymi liśćmi klonu pr ó bowali zebrać swoje życie do kupy. Rozbitkowie życiowi we wraku jesiennego dnia. Co jakiś czas na głowę spadał im kolorowy, le

  • ***

    Niesłychana lubieżność zjawisk. Gniewny krzyk wieśniaków zmieszany z rechotem bogacza tarzającego się w złocie. Pobili niewidomego, bo nie widział ich urody.

  • ***

    Drapacze chmur z moich wizji. Czarne i drapieżne jak głodne sępy. Wyciągają szpony w szarawe niebo i nakazują milczenie. Nic już nie powiesz, świat skończony. N