Blog > Komentarze do wpisu
***

Niespożyte siły ryby,

pluska się w odpadkach z kwiatków.

I życie ratuje, gdy wcale nie chcesz.

I przy herbatce postoi, gdy nie potrzebujesz.

Rajstopę uwiesi u główy

i pozwoli ci się udusić.

Wchodzimy do czarnego szybu windy w korporacji,

połknie nas nienażarty potwór,

a na parterze gawiedź,

ciekawa, z otwartymi gębami.

sobota, 18 czerwca 2016, sleepwalking

Polecane wpisy

  • ***

    Szedł sam. Osiedle całkiem nie opustoszało z ludzi, na placu zabaw wałęsało się kilku rodziców z dziećmi. Zastanawiał się, czy on też kiedyś będzie jak ci rodzi

  • ***

    Pod spadającymi liśćmi klonu pr ó bowali zebrać swoje życie do kupy. Rozbitkowie życiowi we wraku jesiennego dnia. Co jakiś czas na głowę spadał im kolorowy, le

  • ***

    Niesłychana lubieżność zjawisk. Gniewny krzyk wieśniaków zmieszany z rechotem bogacza tarzającego się w złocie. Pobili niewidomego, bo nie widział ich urody.